Wybór głowicy żyłkowej do kosy

Z problemem doboru właściwej głowicy do kosy żyłkowej musiał zmierzyć się w zasadzie każdy, kto korzysta z tego urządzenia. Wynika to z faktu, iż jest to element ulegający intensywnemu zużyciu, a co za tym idzie – często wymieniany. Jak dobrać głowicę żyłkową, by być w pełni usatysfakcjonowanym z pracy urządzenia?

Głowica, przyjmująca kształt szpuli w której wokół owinięta jest żyłka o dużej ostrości, to najważniejszy element w kosie. Żyłka ulega szybkiemu zużyciu i stopniowo wysuwa się (bądź jest wysuwany, jeżeli jest to głowica ręczna – do typów żyłek jeszcze w tym poradniku wrócimy) wraz z utratą ostrości, tak, by zawsze pracował jej najmniej zużyty element. Ciągłemu zużyciu podlega jednak nie tylko żyłka, ale także sama głowica, co prędzej czy później doprowadza do sytuacji, w której musimy nabyć nowy egzemplarz tej części do maszyn ogrodniczych. Jak się do tego zabrać?

Dobór pod kątem mocy

Warto przede wszystkim wziąć pod uwagę moc naszego narzędzia ogrodowego. Jeżeli jest to kosa o naprawdę dużej mocy (czyli przekraczającej 33 cm³) najlepszym rozwiązaniem będzie głowica z umieszczonymi na różnych poziomach czterema żyłkami. Takie akcesorium do ogrodu jest wytrzymałe do tego stopnia, że można je uznać za godną konkurencję dla tarcz tnących. W przypadku małych kos w zupełności powinna wystarczyć nam mniejsza głowica o dwóch żyłkach. Jeżeli zaś poszukujemy czegoś „pomiędzy” warto rozważyć półautomatyczną głowicę, która jest na tyle solidna, że nie będzie przycinać się przy pracach takich jak przycinanie zbyt wysokiej trawy.

Pozostałe kwestie

Jakie są pozostałe istotne kwestie, na które powinniśmy zwracać uwagę przeszukując internetowy sklep rolniczy w poszukiwaniu odpowiedniej głowicy żyłkowej? Warto dobrać głowicę pod kątem kształtu wysięgnika kosy – jedna głowica sprawdzi się lepiej w przypadku wygiętego wysięgnika, a druga będzie bardziej odpowiednia do wysięgnika prostego (producenci zazwyczaj informują o tej kwestii w opisie produktu). Kolejną kwestią jest typ żyłek, z jakimi dana głowica może być używana – tu najlepiej zastanowić się jakich prac najczęściej korzystamy z kosy. Nie zapominajmy także o wzięciu pod uwagę tego, czy nasza maszyna ogrodnicza posiada kątową przekładnię służącą do montażu, czy też musimy poszukać części ogrodniczej, która może być zamontowana przy pomocy śrub.

Automatyzacja czy wariant ręczny?

Ostatnią kwestią jest wspomniany na początku tego krótkiego poradnika sposób, w jaki dana maszyna ogrodnicza wysuwa żyłkę. Tu do wyboru mamy trzy opcje: głowica automatyczna, półautomatyczna czy też ręczna. Najprostsze rozwiązanie to głowica automatyczna, w której żyłka samodzielnie wysuwa się, gdy jej końcówka ulegnie zużyciu. Inny wariant to głowica półautomatyczna, w przypadku której sami musimy wysunąć żyłkę wciskając odpowiedni przycisk. Ostatni dostępna głowicy to głowica ręczna, wymagająca największego wysiłku z naszej strony. Żyłkę musimy samodzielnie nawinąć, a po jej zużyciu – wyłączyć kosę, wdusić przycisk, a następnie pociągnąć za żyłkę. Praca jaką musimy każdorazowo włożyć w tą procedurę rekompensowana jest częściowo przez niższą cenę cechującą tego typu narzędzia ogrodnicze ręczne.

Wybór głowicy żyłkowej do kosy

Podsumowując kwestię doboru żyłki do głowicy: najpierw powinniśmy wziąć pod uwagę moc naszej maszyny ogrodniczej i stosownie dobrać do niej ilość żyłek w głowicy. Następnie warto dokonać selekcji pod kątem takich cech kosy jak kształt wysięgnika czy też obecność (bądź brak) przekładni. Nie zapominajmy też wziąć pod uwagę stopnia automatyzacji wysuwania żyłki: im jest ona wyższa tym jest praca staje się wygodniejsza, ale za to rośnie cena tego komponentu maszyn ogrodniczych.

Inni czytali również: